#sienkiewicz vs #starwars
Pojedynek u Sienkiewicza na szable- Wołodyjowski po pojedynku ze zbójcami i wrogami (jak Bohun czy Kmicic) które wygrywa ponieważ lata uczył się sztuki fechtunku swoich wrogów nakazuje opatrzyć i bandaże nałożyć. Wszystko to by bronić najwspanialsze państwo na świecie Rzeczpospolitą i świętą wiarę Katolicką

STAR WARS- jakieś bezsensowne siu bsiu bez ładu składu, wygrywasz pojedynek typkiem którego uważasz prawie za syna, odcinasz mu ręce i nogi i zostawiasz go w lawie i na odchodne mówisz że go kochałeś xD. Wszystko w imię skompromitowanej Republiki.